Przegrywamy na terenie drużynowego mistrza Polski. Bardzo dobry występ Michelsena (relacja)

Hit 13. kolejki PGE Ekstraligi niestety nie okazał się szczęśliwy dla TAURON Włókniarza Częstochowa. Pomimo kapitalnego widowiska na torze przy Alejach Zygmuntowskich w Lublinie nie udało się naszym zawodnikom znaleźć sposobu na aktualnego drużynowego mistrza Polski. Widowisko mogło jednak podobać się kibicom, a my nie składamy broni i szykujemy się do kluczowej fazy sezonu 2023. Najlepszym żużlowcem drużyny Włókniarza był Mikkel Michelsen, który dwukrotnie pozostawił w pokonanym polu Bartosza Zmarzlika.

Tego spotkania nie trzeba było specjalnie promować. Zaczęło się od biegowego remisu i choć mijanek na dystansie zabrakło, to emocji z pewnością już nie. Od startu do mety prowadził reprezentant gospodarzy, Jack Holder, ale za jego plecami uplasowali się Biało-zieloniMikkel Michelsen oraz Kacper Woryna. Podobny przebieg miał wyścig z udziałem młodzieżowców. Bez niespodzianki zwyciężył Mateusz Cierniak, ale należało pochwalić postawę naszych juniorów, którzy nie odstawali i dojechali do mety przed jednym z rywali. Dobrą prędkość pokazywał zwłaszcza Kacper Halkiewicz. Kapitalne widowisko zaprezentowali w gonitwie trzeciej Leon Madsen oraz Bartosz Zmarzlik. Przez 4 okrążenia w bliskim kontakcie, ale na “finiszu” o długość motocykla z przodu znalazł się Bartosz Zmarzlik, czym zapewnił swojej drużynie pierwsze drużynowe zwycięstwo 4:2. Niestety żużlowcy Motoru Lublin zdołali chwilę później powiększyć przewagę do 6 punktów, a na tablicy wyników po pierwszej serii startów widniało 15:9.

Biegi z udziałem Maksyma Drabika powodowały w niedzielny wieczór wzrost ciśnienia. Tuż po przerwie na równanie nawierzchni wjechał pomiędzy dwóch rywali na wejściu w drugi łuk. Atak ten okazał się skuteczny ponieważ Polak wyprzedził Jacka Holdera, ale drugi z rywali, Fredrik Lindgren utrzymał się na czele. Na pierwsze drużynowe zwycięstwo przyszło nam poczekać do 6. biegu, a to za sprawą kapitalnej postawy Mikkela Michelsena, który za swoimi plecami przez cały czas trwania wyścigu trzymał Bartosza Zmarzlika. Na półmetku rywalizacji gospodarze wciąż utrzymywali jednak dość bezpieczną przewagę (25:17).

Ciasno zrobiło się na wejściu w pierwszy łuk 8. wyścigu. Ofiarą żużlowego domina został Mateusz Cierniak, który szybko i o własnych siłach pozbierał się z toru. Arbiter zarządził powtórkę w pełnej obsadzie. Niestety druga odsłona, mimo kapitalnej walki na dystansie, okazała się szczęśliwa dla miejscowych. Za sprawą podwójnego zwycięstwa ich przewaga wzrosła do 12 oczek. Drugim zawodnikiem z “trójką” na koncie w szeregach naszej drużyny został Leon Madsen, który od początku zawodów przy Alejach Zygmuntowskich w Lublinie prezentował bardzo dużą prędkość na trasie.

Platinum Motor Lublin zapewnił sobie meczowe zwycięstwo oraz 3 punkty do ligowej tabeli po 12. wyścigu. Przed biegami nominowanymi wynik wynosił 47:31. Pierwszy z nich zakończył się podwójnym zwycięstwem gospodarzy, a drugi wynikiem 4:2 dla TAURON Włókniarza Częstochowa. Ostatecznie niedzielne spotkanie zakończyło się rezultatem 54:36.

Punktacja:

Platinum Motor Lublin 54 pkt.
9. Jarosław Hampel – 4 (0,1,1,2)
10. Dominik Kubera – 12 (3,3,3,1,2)
11. Jack Holder – 10+2 (3,1,1*,3,2*)
12. Fredrik Lindgren – 10+1 (1,3,2,1*,3)
13. Bartosz Zmarzlik – 10+1 (3,2,2*,3,0)
14. Mateusz Cierniak – 8+1 (3,2*,3)
15. Kacper Grzelak – 0 (0,0,-)
16. Bartosz Bańbor – 0 (0)

Tauron Włókniarz Częstochowa – 36 pkt.
1. Mikkel Michelsen – 11 (2,3,0,3,3)
2. Jakub Miśkowiak – 4+1 (0,1,2,1*,0)
3. Kacper Woryna – 5+1 (1*,0,1,2,1)
4. Maksym Drabik – 3 (1,2,0,0)
5. Leon Madsen – 8 (2,2,3,0,1)
6. Franciszek Karczewski – 1+1 (1*,0,0)
7. Kacper Halkiewicz – 4 (2,0,2)
8. Bartosz Śmigielski – ns

Bieg po biegu:
1. (68,33) Holder, Michelsen, Woryna, Hampel – 3:3 – (3:3)
2. (68,28) Cierniak, Halkiewicz, Karczewski, Grzelak – 3:3 – (6:6)
3. (67,86) Zmarzlik, Madsen, Lindgren, Miśkowiak – 4:2 – (10:8)
4. (67,69) Kubera, Cierniak, Drabik, Karczewski – 5:1 – (15:9)
5. (67,50) Lindgren, Drabik, Holder, Woryna – 4:2 – (19:11)
6. (67,33) Michelsen, Zmarzlik, Miśkowiak, Grzelak – 2:4 – (21:15)
7. (67,56) Kubera, Madsen, Hampel, Halkiewicz – 4:2 – (25:17)
8. (68,14) Cierniak, Zmarzlik, Woryna, Drabik – 5:1 – (30:18)
9. (67,43) Kubera, Miśkowiak, Hampel, Michelsen – 4:2 – (34:20)
10. (67,05) Madsen, Lindgren, Holder, Karczewski – 3:3 – (37:23)
11. (67,56) Michelsen, Hampel, Lindgren, Drabik – 3:3 – (40:26)
12. (67,18) Holder, Halkiewicz, Miśkowiak, Bańbor – 3:3 – (43:29)
13. (67,25) Zmarzlik, Woryna, Kubera, Madsen – 4:2 – (47:31)
14. (67,72) Lindgren, Holder, Woryna, Miśkowiak – 5:1 – (52:32)
15. (67,13) Michelsen, Kubera, Madsen, Zmarzlik – 2:4 – (54:36)