Znakomici juniorzy Włókniarza i remis w pierwszym półfinale w Gorzowie Wielkopolskim (relacja z meczu)

Cóż to był za mecz! Niezwykle wyrównane spotkanie w ramach 1. półfinału PGE Ekstraligi w sezonie 2022 w Gorzowie Wielkopolskim ostatecznie zakończyło się remisem 45:45. Wprawdzie zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa prowadził w tym spotkaniu już różnicą 8 punktów, ale gospodarze zdołali zmobilizować się na samą końcówkę. Na słowa uznania zasługują z pewnością po raz kolejny na Stadionie im. Edwarda Jancarza nasi juniorzy, którzy wspólnie z toru podnieśli aż 19 punktów i walnie przyczynili się do korzystnego wyniku całej drużyny, dwukrotnie pokonując przy tym Bartosza Zmarzlika.

Spotkanie w Gorzowie Wielkopolskim zaczęło się od biegowego remisu. Zwyciężył Leon Madsen, a za jego plecami na metę wpadli obaj reprezentanci Moje Bermudy Stali Gorzów. Od samego początku widać było, że wyprzedzanie na “Jancarzu” będzie tego dnia niezwykle trudne. Znakomitą prędkość w biegu juniorskim pokazał z kolei Jakub Miśkowiak, który zawsze bardzo dobrze czuje się na gorzowskim obiekcie. Za sprawą Kuby, który zwyciężył zarówno w biegu młodzieżowców, jak i chwilę później w biegu kończącym pierwszą serię startów biało-zieloni znaleźli się na prowadzeniu (11:13).

W kolejnych biegach o kolejności na mecie decydował głównie moment startowy oraz rozegranie pierwszego łuku. Perfekcyjną szarżą w biegu szóstym popisał się nasz kapitan, który udowodnił, że jednak mijanki są możliwe, i to nie byle jaki. Na wejściu w drugi łuk pierwszego okrążenia Leon Madsen odważną piką wszedł pod Bartosza Zmarzlika i prowadzenie dowiózł do mety. Wszystkim kibicom zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa przed biegiem numer 8 przypomniał się rok 2021, kiedy to Mateusz Świdnicki pokonał Bartosza Zmarzlika. Nasz młodzieżowiec zrobił to bowiem ponownie, przez cztery okrążenia odpierając ataki dwukrotnego mistrza świata. Po trzech seriach startów żużlowcy Włókniarza zdołali wypracować ośmiopunktową przewagę (26:34).

Zamarliśmy na moment na koniec 12. wyścigu. Wiozący do mety 1 pkt, mający za sobą kapitalne zawody Mateusz Świdnicki nie opanował motocykla na wyjściu z ostatniego łuku. Juniora “Lwów” poderwało niebezpiecznie do góry i upadł na tor. Na szczęście zdołał szybko pozbierać się z toru o własnych siłach. Przed biegami nominowanymi gospodarze piątkowego pojedynku zdołali nieco zniwelować straty, co zwiastowało olbrzymie emocje w decydującej fazie pierwszego pojedynku półfinałowego. Na tablicy wyników widniało bowiem 37:41, co z kolei uniemożliwiało Stali Gorzów korzystanie z rezerw taktycznych.

Plan minimum został wykonany przez Bartosza Smektałę oraz Kacpra Worynę w pierwszym z biegów nominowanych. Dowieźli oni do mety niezwykle cenny remis, co zagwarantowało biało-zielonym minimum 45 oczek w meczu. Niestety wyścig kończący piątkowe spotkanie padł łupem gospodarzy, którzy zwyciężyli podwójnie i wyszarpali remis 45:45. Tak czy inaczej znajdujemy się w korzystnej sytuacji przed spotkaniem rewanżowym w Częstochowie.

Moje Bermudy Stal Gorzów45 pkt.
9. Szymon Woźniak – 15+1 (1*,1,3,3,3,1,3)
10. Patrick Hansen – 0 (-,-,0,0,-,0)
11. Martin Vaculik – 12 (2,1,3,0,3,3)
12. Anders Thomsen – 0 ()
13. Bartosz Zmarzlik – 13+1 (3,2,2,1,3,2*)
14. Oskar Paluch – 2 (2,0,0)
15. Mateusz Bartkowiak – 2+1 (1*,0,1)
16. Wiktor Jasiński – 1 (1,0)

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa45 pkt.
1. Leon Madsen – 10 (3,3,2,2,0)
2. Bartosz Smektała – 6+1 (0,1,1*,2,2)
3. Kacper Woryna – 2+1 (0,0,1,0,1*)
4. Jonas Jeppesen – 0 (-,-,-,-)
5. Fredrik Lindgren – 8+2 (2,1*,2*,2,1)
6. Jakub Miśkowiak – 12+1 (3,3,2,3,1*)
7. Mateusz Świdnicki – 7+1 (0,2*,2,3,u)
8. Kajetan Kupiec – 0 ()

Bieg po biegu:
1. (59,54) Madsen, Vaculik, Woźniak, Woryna – 3:3 – (3:3)
2. (59,19) Miśkowiak, Paluch, Bartkowiak, Świdnicki – 3:3 – (6:6)
3. (58,90) Zmarzlik, Lindgren, Vaculik, Smektała – 4:2 – (10:8)
4. (59,48) Miśkowiak, Świdnicki, Jasiński, Paluch – 1:5 – (11:13)
5. (60,06) Vaculik, Miśkowiak, Woźniak, Woryna – 4:2 – (15:15)
6. (59,53) Madsen, Zmarzlik, Smektała, Bartkowiak – 2:4 – (17:19)
7. (60,00) Woźniak, Świdnicki, Lindgren, Jasiński – 3:3 – (20:22)
8. (60,98) Świdnicki, Zmarzlik, Woryna, Paluch – 2:4 – (22:26)
9. (60,54) Woźniak, Madsen, Smektała, Hansen – 3:3 – (25:29)
10. (60,80) Miśkowiak, Lindgren, Zmarzlik, Vaculik – 1:5 – (26:34)
11. (60,88) Woźniak, Madsen, Miśkowiak, Hansen – 3:3 – (29:37)
12. (60,99) Vaculik, Smektała, Bartkowiak, Świdnicki (u) – 4:2 – (33:39)
13. (60,43) Zmarzlik, Lindgren, Woźniak, Woryna – 4:2 – (37:41)
14. (60,84) Vaculik, Smektała, Woryna, Hansen – 3:3 – (40:44)
15. (60,66) Woźniak, Zmarzlik, Lindgren, Madsen – 5:1 – (45:45)