Żar poleje się nie tylko z nieba. Walka o zwycięstwo oraz punkt bonusowy z Moje Bermudy Stalą Gorzów (zapowiedź meczu)

W najbliższą niedzielę 26 czerwca na Arenie zielona-energia.com odbędzie się arcyważne spotkanie pomiędzy drużyną Włókniarza Częstochowa, a Moje Bermudy Stalą Gorzów. Biało-zieloni walczyć będą nie tylko o zwycięstwo meczowe, ale także o punkt bonusowy. Gorzowianie zdołali bowiem wywalczyć na własnym obiekcie dziesięciopunktową zaliczkę (50:40).

Pierwsze spotkanie obu drużyn w tegorocznych rozgrywkach zakończyło się zwycięstwem Stali Gorzów, jak wspomniano powyżej, różnicą 10 oczek. Wówczas nasi niedzielni goście startowali jednak w osłabieniu z powodu kontuzji Szymona Woźniaka. Tym razem ekipa prowadzona przez Stanisława Chomskiego stawi się przy ulicy Olsztyńskiej w najsilniejszym składzie. Warto wspomnieć, że do składu gorzowskiej drużyny w ostatnim czasie dołączył utalentowany młodzieniec, Oskar Paluch. Tym samym rywalizacja na szczeblu juniorskim zapowiada się elektryzująco i może przechylić szalę zwycięstwa w kierunku jednej, bądź też drugiej strony.

Dziesięć punktów – tyle do odrobienia mają zawodnicy zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa. Z pewnością biało-zieloni będą niezwykle zmotywowani, aby zgarnąć pełną pulę 3 punktów. Niedzielny pojedynek ma olbrzymią wagę w kontekście układu tabeli PGE Ekstraligi. Czas płynie bardzo szybko, niedawno świętowaliśmy inaugurację sezonu, a tymczasem powoli zbliżamy się do jego decydującej fazy. Okazałe zwycięstwo pozwoliłoby naszym żużlowcom złapać oddech i odetchnąć z ulgą.

Po raz ostatni obie ekipy rywalizowały na Arenie zielona-energia.com dokładnie 2 lipca 2021 roku. Wówczas nasza drużyna niestety musiała uznać wyższość rywali, którzy wyprowadzili decydujące ciosy w samej końcówce spotkania. Wspomniany mecz zakończył się wynikiem 39:51. Spośród zawodników gości najskuteczniejszy wówczas był Bartosz Zmarzlik, który nie znalazł tego dnia pogromcy i z toru podniósł duży komplet 18 punktów. Świetnie zaprezentował się także Martin Vaculik. Słowak przy swoim nazwisku zapisał 11 +3 pkt. Liderem biało-zielonych byli natomiast Leon Madsen (11 pkt) oraz Jakub Miśkowiak (11+1 pkt).

W środę Leon Madsen zanotował groźny upadek podczas indywidualnych mistrzostw Danii. Nasz kapitan nie dokończył zawodów i udał się na szczegółowe badania. Te nie wykazały na szczęście żadnych złamań, tak więc nie ma obaw co do faktu, że najmocniejsze ogniwo Włókniarza pojawi się w niedzielę przy ulicy Olsztyńskiej w Częstochowie.

Przed pojedynkiem częstochowsko-gorzowskim pewni możemy być jednego. Żar poleje się nie tylko z nieba! Synoptycy zapowiadają iście tropikalny upał z temperaturą sięgającą 31 stopni Celsjusza. Równie gorąca atmosfera z całą pewnością będzie nam towarzyszyć na torze, w parku maszyn, a także na trybunach Areny zielona-energia.com.

Spoglądając na awizowane składy obu drużyn, nie doszło w tym miejscu do żadnej rewolucji. Obaj trenerzy zdecydowali się na sprawdzone rozwiązania. Pod numerem 5 Stanisław Chomski desygnował do boju wicemistrza świata, Bartosza Zmarzlika, którzy stworzy parę z młodzieżowcami – Oskarem Huryszem oraz Oskarem Paluchem. Trener Lech Kędziora pod numerem 13 usytuował Fredrika Lindgrena, który tworzył będzie parę z Mateuszem Świdnickim oraz Jakubem Miśkowiakiem.

Pierwszy wyścig hitowego starcia już w najbliższą niedzielę 26 czerwca o godzinie 19:15. Pół godziny wcześniej odbędzie się próba toru, a zaraz po niej prezentacja zawodników obu ekip. Dla kibiców, którzy zdecydują się obejrzeć zawody z poziomu telewizora, zapraszamy na transmisję na żywo na kanale Canal + Sport5 oraz w Internecie na Canal+Online.

Przypominamy, że wciąż dostępne są bilety na zawody za pośrednictwem platformy EVENTIM (TUTAJ), a także w kasie w siedzibie klubu.

Awizowane składy: 

Moje Bermudy Stal Gorzów:
1. Szymon Woźniak
2. Anders Thomsen
3. Martin Vaculik
4. Patrick Hansen
5. Bartosz Zmarzlik
6. Oskar Paluch
7. Oskar Hurysz
8.

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa:
9. Leon Madsen
10. Bartosz Smektała
11. Kacper Woryna
12. Jonas Jeppesen
13. Fredrik Lindgren
14. Mateusz Świdnicki
15. Jakub Miśkowiak
16.