Trener Kędziora gościł na klubowej Wigilii

W sezonie 2017 Lech Kędziora prowadził drużynę Włókniarza Vitroszif CrossFit Częstochowa w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Jego podopieczni wbrew opinii fachowców spisali się bardzo dobrze, gdyż wywalczyli piąte miejsce w najsilniejszej żużlowej lidze świata. Szkoleniowiec na początku listopada dość niespodziewanie poinformował jednak, że odchodzi z Częstochowy i w przyszłorocznych rozgrywkach pełnił będzie funkcję trenera pierwszoligowego Wybrzeża Gdańsk. Biało-zieloni zmuszeni byli więc rozejrzeć się za jego zastępcą i ostatecznie postawiono na dobrze znanego nie tylko w Częstochowie Marka Cieślaka.

Mimo rozstania Lecha Kędziory z Włókniarzem obydwie strony wciąż utrzymują ze sobą dobre stosunki. Były już szkoleniowiec ekipy Lwów został zresztą zaproszony na klubową Wigilię, którą zorganizowano w ostatni czwartek (14 grudnia) w restauracji Tango. Podczas uroczystości nasi działacze podziękowali mu za pracę w sezonie 2017 i przekazali pamiątkowy odlew. Kędziora nie pozostał dłużny i przygotował nietypową niespodziankę dla prezesa Michała Świącika. Nietypową, gdyż na ręce sternika Włókniarza trafił kosz pełen… butelek Coca-Coli, czyli jego ulubionego napoju.