Michał Finfa: Słuchaliśmy zaleceń komisarza toru i sędziego

Zaplanowane na dzisiejsze popołudnie spotkanie pomiędzy Eko-Dir Włókniarzem Częstochowa a Stalą Betad Leasing Rzeszów nie doszło do skutku. Powodem odwołania dzisiejszego meczu był zły stan toru. Najwięcej komentarzy dotyczących odwołania dzisiejszego pojedynku dotyczy pogody, która kilkadziesiąt minut po oficjalnej decyzji znacząco się poprawiła. O komentarz dotyczący stanu częstochowskiego toru poprosiliśmy managera naszej drużyny, Michała Finfę. 

Około godziny 10:00 decyzją komisarza na tor wyjechał ciągnik, który “zapadł” sie na mokrej nawierzchni. Kilka minut po godzinie 11:00, kiedy na stadionie pojawił się sędzia dzisiejszych zawodów, wspólnie z komisarzem udali się oni na tor, aby sprawdzić jego aktualny stan i podjąć decyzję co do ewentualnych prac nad nim. Decyzja, o której wszyscy wiemy, była taka, aby zawody odwołać. Wiem, że pojawiają się liczne komentarze dotyczące obecnego stanu pogody i tego, że mogliśmy poczekać. Proszę jednak pamiętać, że my, jako klub, odpowiadamy przed komisarzem toru i sędzią zawodów. Byliśmy gotowi do tego, aby podjąć odpowiednie prace torowe, ale decyzja komisarza i sędziego była jednoznaczna. W parkingu byli również przedstawiciele klubu z Rzeszowa, którzy nie zgłaszali żadnego sprzeciwu co do podjętej decyzji. W obecnej sytuacji pozostaje nam skupić się na znalezieniu nowego terminu odwołanego meczu.