Rune Holta

Narodowość :Polska
Data urodzenia :29.08.1973
Licencja :
Starty w Polsce :
  • Punkty
  • Meczy
  • Biegów
  • Średnia biegowa
  • 3 punkty
  • 2 punkty
  • 1 punkt
  • 0 punktów
  • Zwycięstwa (%)
  • Średnia domowa
  • Średnia na wyjeździe
  • Zwycięstwa parowe (%)
  • Wykluczenia

Na świat przyszedł 29 sierpnia 1973 roku w norweskim w Stavanger. Na żużlu startował jego ojciec Leo i w wieku trzynastu lat Rune postanowił pójść w jego ślady. Zaczynał od motocykla o pojemności 80cc, a pierwsze szlify zbierał na duńskich minitorach.

Pierwsze sukcesy w karierze święcił już w kategorii młodzieżowej. W 1993 roku w finale indywidualnych mistrzostw świata juniorów na torze w czeskich Pardubicach musiał uznać wyższość wyłącznie Joe Screena i Mikaela Karlssona. W kolejnym sezonie był faworytem zawodów na dobrze znanym mu owalu w norweskim Elgane, ostatecznie jednak musiał się zadowolić srebrnym krążkiem, w 1994 roku najlepszym juniorem globu okazał się bowiem wspomniany przed momentem środkowy z braci Karlssonów.

Dobre występy w imprezach dla zawodników poniżej dwudziestego pierwszego roku życia zostały dostrzeżone przez działaczy w naszym kraju i zaowocowały kontraktem Holty w Polsce. Jego pierwszym polskim klubem był Morawski Zielona Góra, ale w 1993 roku nie było mu dane wystartować w barwach tej ekipy. Na debiut w lidze musiał zaczekać do sezonu 1994 –  wówczas wystartował w siedmiu spotkaniach GKM-u Grudziądz i na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej osiągnął średnią biegopunktową rzędu 2,343.

W sumie w polskiej lidze reprezentował barwy aż dziewięciu zespołów, poza wspomnianym GKM-em Grudziądz startował wszak w następujących klubach: Falubaz Zielona Góra, Unia Tarnów, Stal Rzeszów, Stal Gorzów, KS Toruń, KM Ostrów, ROW Rybnik i Włókniarz Częstochowa. Najwięcej sezonów spędził w tym ostatnim, przyszłoroczny będzie bowiem już jedenastym, który Rune przejeździ z lwem na piersi.

Do Włókniarza trafił w 1999 roku i transfer ten był dosyć przypadkowy. Częstochowianie zakontraktowali wówczas dwóch bardzo silnych obcokrajowców: Marka Lorama i Sama Ermolenkę. Ponieważ Ermolenko – indywidualny mistrz świata z 1993 roku stwierdził, że wobec wyśmienitej formy Anglika ciężko mu będzie o regularne starty w mieście świętej wieży, postawił na klub z Łodzi. Znalazł jednak godne zastępstwo dla siebie, właśnie w postaci Runego Holty.

„Rysiek” Włókniarzowi wierny był do końca sezonu 2005, z przerwą na 2001 rok. Wówczas pod Jasną Górą prym wiódł Ryan Sullivan i dla Norwega brakło po prostu miejsca w składzie. W tym samym sezonie złożył on wniosek o polskie obywatelstwo i od kolejnego występował już jako Polak. Od 2002 roku Holta był jednym z liderów Włókniarza i przez cztery lata z rzędu jego średnia biegopunktowa nie schodziła poniżej poziomu 2,0. Szczególnie udany był dla niego sezon 2003 – wywalczył wówczas z naszą drużyną złoty medal drużynowych mistrzostw Polski, a na torze w Bydgoszczy uzyskał tytuł indywidualnego mistrza Polski. Wynik ten powtórzył w 2007 roku na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, ale już jako zawodnik tarnowskiej Unii. Z Włókniarzem wywalczył jeszcze dwa brązowe krążki DMP (2004-2005) oraz brąz IMP (2004). Ponadto w 2004 roku razem z kolegami z drużyny triumfował w Klubowym Pucharze Europy.

Pod Jasną Górę po raz drugi zawitał w 2010 roku i ponownie stał się liderem drużyny, który miał największy wpływ na pozostanie zespołu w Ekstralidze. We Włókniarzu spędził wówczas tylko jeden sezon, ale wrócił do naszej drużyny w 2013 roku i startował w niej przez dwa sezony, kolejny raz był ważnym ogniwem w składzie. Kolejny raz pod Jasną Górę wrócił w 2017 roku i stał się kapitanem naszej drużyny. Notował także bardzo dobre wyniki na torach PGE Ekstraligi i obok Leona Madsena był liderem biało-zielonego zespołu. Po udanym dla siebie sezonie odszedł jednak do klubu z Torunia, gdzie ze względu na kontuzje ze zmiennym szczęściem występował przez ostatnie 2 lata.

Rune Holta ma na koncie udane występny nie tylko w polskiej lidze – znaczące sukcesy notował również na arenie międzynarodowej. Przez dziewięć sezonów był stałym uczestnikiem elitarnego cyklu Grand Prix. Najlepiej spisał się w nim w 2010 roku, kiedy został czwartym żużlowcem globu. Dwukrotnie wygrywał zawody tego cyklu, a w sumie siedem razy stawał na podium.

Wielokrotnie reprezentował barwy naszego kraju w Drużynowym Pucharze Świata. Aż trzy razy (2005, 2007 i 2010) wywalczył z naszą narodową reprezentacją złoty medal w tych rozgrywkach, a raz srebrny (2008).