Nasi rywale: Orlen Oil Motor Lublin
Orlein Oil Motor Lublin awansował do Ekstraligi w sezonie 2018. W pierwszych dwóch latach rywalizacji z najlepszymi ekipami w Polsce Koziołki skutecznie broniły wywalczonego awansu, zajmując w 2019 i 2020 roku 6. miejsce. Dalej było już tylko lepiej. Srebrne medale zawisły na szyjach żużlowców z Lublina w roku 2021. W kolejnych latach miała miejsce dominacja nad całą ligą. Motor Lublin aż trzykrotnie wygrywał i stawał na najwyższym stopniu podium. Wszystko zmieniło się w zakończonych niedawno zmaganiach. PGE Ekstraliga za sprawą drużyny z Torunia, ma obecnie nowego mistrza.
Kadrowo i organizacyjnie Orlen Oil Motor Lublin miał wszystko, aby w 2025 roku, czwarty raz z rzędu, wywalczyć mistrzowską koronę. W sportowej rywalizacji lepsi, o czym pisaliśmy już wyżej, byli żużlowcy Pres Grupy Deweloperskiej Toruń. Po zakończonym sezonie o swoim odejściu z Lublina poinformowało dwóch liderów formacji seniorskiej: Dominik Kubera przeniósł się do Zielonej Góry, z kolei Jack Holder wybrał Gorzów oraz lider formacji juniorskiej w osobie Wiktora Przyjemskiego, który powrócił do Bydgoszczy, której jest wychowankiem. Bez wątpienia odejście wymienionej trójki należy rozpatrywać w kategorii osłabienia.
Kto w ich miejsce? Kacper Woryna, wieloletni kapitan naszej drużyny oraz Martin Vaculik. Obaj prezentują od lat równy poziom, potrafią zdobywać solidne zdobycze punktowe, być liderami, jak przyjęło się pisać. O tym, czy ta wymiana będzie korzystna dla Orlen Oil Motoru, przekonamy się po zakończeniu sezonu. Z całą pewnością jednak pierwszy raz w historii Speedway Motoru Lublin, naznaczonej dominacją, dochodzi do sytuacji, w której to kibic lubelski musi pogodzić się z tym, że głośne nazwiska odchodzą, a nie przychodzą.
Liderem formacji będzie z całą pewnością Bartosz Zmarzlik. O jego punkty sztab szkoleniowy może być spokojny. Ekstraligowe doświadczenie powinno zaprocentować również u juniora Bartosza Bańbora. Ostatni będą pierwszymi, jak przyjęło się mówić i być może tak będzie w przypadku Fredrika Lindgrena. Szwed, doskonale znany kibicom z Częstochowy, pozostał w Lublinie i jako solidna druga linia, może w wielu meczach być języczkiem u wagi. Inna sprawa to motywacja. Lindgren może na nowo poczuć się jak lider i tak też podchodzić do zbliżającego się sezonu. Vaculik i Woryna, nowi na pokładzie, muszą przejść proces aklimatyzacji. Fredrik Lindgren ma to już za sobą, a więc, kto wie, może dodatkowy zastrzyk motywacji obudzi w nim coś ekstra.
Kadra Orlen Oil Motor Lublin
Seniorzy:
Fredrik Lindgren
Kacper Woryna
Bartosz Zmarzlik
Martin Vaculik
U-24:
Mateusz Cierniak
Juniorzy (wybrani):
Bartosz Bańbor
Dawid Grzeszczyk
Bartosz Jaworski
Trener (sztab szkoleniowy):
Maciej Kuciapa
